MG: No i zepsuliście im nastrój na wieszanie…
System: Warhammer, pierwsza edycja.
Grają:
Kat, najemnik, elfka – D.
Inge, medyk, eks-najemnik, człowiek – C.
Max, strzelec, halfling – J.
Johann, banita, eks-podżegacz – MW.
Prowadzi: P.
D: A ty co sobie zrobiłeś?
MW: Studenta.
D: Magii?
MW: Nie, uniwersytetu.
D: Ale student to podstawowa profesja przecież?
MW: Tak, potem zostałem podżegaczem, a teraz jestem banitą.
MG: Taka naturalna progresja.
D: Masz 21 lat i już jesteś banitą?!
MG: Halflingi nie są bardzo bitnym ludkiem.
J: We came after the battle – to cook your dead.
MW: Graffiti w społeczeństwie w którym większość nie umie czytać to ciekawy pomysł.
C: Romani ite domum.
[Słuchamy plotek]
D: Fala zabójstw? Bo znaleźli czterech ludzi z poderżniętymi gardłami? Przez rok? W MARIENBURGU?
J: Ale ludzi!
MW: Ale znaleźli!
[Lincz]
NPC: …Sprzedał mi jajko Z DWOMA ŻÓŁTKAMI! Ani chybi wylęgnie się z takiego…
MW: …Kura Chaosu!