System: Adventure!
Skład:
Dr Natasza Kamienska, antropolog i niezmożona badaczka dzikich plemion!: E.
Willard “The Mage” Atenson, iluzjonista o zadziwiających mocach umysłu!: G.
Dr Wilhelm Eckhart, genialny, choć ekscentryczny wynalazca!: MW.
Prowadzi: K.
E: Jesteś magiem rakietowym, znaczy naukowcem?
[When Yeti attacks!]
G: No dobra, sprawdźmy czy Mindhammer [atak telekinetyczny] działa w tym rozrzedzonym powietrzu. Ja zawsze jestem uzbrojony. Może nie zawsze niebezpieczny, ale zawsze uzbrojony.
MW: Yeti mają broń promienistą – to implikuje kulturę.
G: My się skradamy, a on [wskazuje na mnie] naśladuje te ruchy.
Atenson: Mamy dobre wieści i złe wieści.
Kamienska: Złe są takie, że znaleźliśmy człowieka któregośmy szukali, ale w formie zmumifikowanej…
Atenson: No, ja myślałem że to jest dobra wiadomość.
[Atenson narzeka na niewygody w klasztorze w środku Tybetu]
Eckhart: No nie przejmuj się, to tylko chwilowe.
Atenson: Życie też jest tylko chwilowe, ale chciałem je lepiej wykorzystać.
[Kąpiel w gorących źródłach w towarzystwie roznegliżowanej dr Kamienskiej]
MG: Woda nie dość że jest ciepła, to jeszcze sama wypływa ze skały i ma mineralne składniki.
Eckhart: No widzisz, w Anglii musiałbyś krocie zapłacić za takie luksusy, a tu masz za darmo.
Atenson: Zdefiniujmy “za darmo”…
MG: Około setki mnichów spożywa tu coś podobnego do owsianki.
G: Przynajmniej co do warunków są konsekwentni.
MG: Nieśmiertelny podnosi głowę, prawie słychać trzask wysuszonej skóry…
G: …Tak właśnie działają te ich sienniki.
Eckhart: Nie zamierzam łupić starożytnej wiedzy miasta Nieśmiertelnych, ale z pewnością zamierzam ją poznać!
Kamienska: Ale nie zamierzasz jej chyba niecnie wykorzystać?
Eckhart: Spójrz w moje szczere, niemieckie oczy – oczywiście że nie!
MW: No dobra, ale my się tu tak przekomarzamy, a Nieśmiertelny…
MG: …Nie robi się młodszy.
[Kupiliśmy plot twist za moją Inspirację]
MG: …Ale że teraz masz ślad to trudność tropienia jest trzy, a nie pięć.
[E. turla, wynik jest godny]
MW: Nooo! Who’s your daddy?
G: Don’t answer, it’s a trick question.
[Tropienie Yeti]
E: Idziemy śladami porzuconego futra.
G: Rzęsy?
E: No co ty, widziałeś kiedyś włochatego psa? Wiesz jak taki pies linieje?
[Rozmowa z poirytowanym Yeti]
E: Myślę, że samo to że mówimy że chcemy żeby wszystko wróciło do dawnego porządku może być pewnym hintem.
G: On ma mało chi teraz, może być hintoodporny.
Kamienska: Zapasy jakieś dla niego [Atensona] masz? Bo nam to niepotrzebne…
Atenson: Poza cywilizacją oni mnie irytują. Poza cywilizacją wszystko mnie irytuje, ale oni bardziej!