Śniadanie mistrzów/Pochówek bohaterów

System, skład i prowadzenie: bez zmian od ostatnich dedeków.

MG: …a na dole jest trochę magicznych przedmiotów.
K: No dobra, to zlezę i je wezmę. [do MW] Daj no jakiś worek. Pewno masz jakiś worek, co? W końcu grasz warriorem.
(A wystarczyło trochę poobszukiwać poległych i zaraz człowiekowi przypną łatkę.)

[Rozważamy godny pochówek dla orka-NPCa, który poległ śmiercią bohatera – właśnie dowiedzieliśmy się, że niektóre plemiona swoich zmarłych jedzą.]
K: …poza tym kolega jest prochem [w wyniku paskudnego czaru], więc jedzenie go nie wchodzi w grę.
MW: Chyba żeby go zalać wodą.
K: Gorący kubek! Instant ork, just add water!
MW: Z nudlami.

MG [jako NPC]: „Morris, zaprowadź ich do mojej pracowni”.
MW: „Morris”? Dałeś halflingowi na imię „Morris”?
MG: ?
MW: Znaczy co, to jest mini-morris – tak?

MG: Stworzenie wygląda jak szkielet człowieka, wychudzony…

[Kilka chwil po parominutowych rozważaniach na temat rzucania czarów opartych na ogniu w kopalni pełnej metanu i węglowego pyłu]
O: OK, gość nie dostaje obrażeń od ognia, więc czar idzie w cholerę.
MG: Dobra, płonąca kula toczy się pod ścianę i tam wybucha.
[Ogólna wesołość]
MG: No co, musiałem sobie pozwolić na drobny dowcip.
K: Drobny, kurwa, za 60 HP!

W ramach bonusu – rozważania MG, nie związane z graniem:

J [przeglądając jakieś pliki na kompie, półgłosem]: Kto ich uczył rysować diagramy strukturalne sieci, Stevie Wonder…?

J: Urzędu Podatkowego nie zdestabilizujesz – nie masz takiego kung fu, stary.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s