Wilkołaki, rangerzy i magowie

System:
Noeworld, fantasy high-mana

Grają:
Pol, lekko zgryźliwa magiczka – S.
Morgon, ranger-agnostyk – K.
Tavion, wilkołak zarośnięty jak wilkołak – Z.

Prowadzi: MW.

S. [o Tavionie]: To na pewno wilkołak! Wilkołaka zawsze można poznać po bakach! [faktycznie, dziwnie częsty element wyglądu postaci]

[Przed miejscem zakwaterowania zgromadził się generyczny tłum z pochodniami i widłami, niebezpieczeństwo linczu zażegnała miejscowa straż]
S: Ciekawe kto by uciekał, my czy oni.
K: Ugh – ich tam było kilku.
S: Jeden fajerbol!
K: Booooże… którego nie ma.

[Tavion jednym kłapnięciem przetrącił kręgosłup wilkowi, który zaatakował grupę w lesie, Pol wciąga energię życiową ze zdychającego zwierza]
S: Czy poprawia mi się węch od tego?
MG: Nie, tak dobrze to nie ma.
Z: Trochę cię kręgosłup jebie co najwyżej.

[Grupa stoi przed drzwiami]

MG: Jak rozumiem, kołaczecie?
S: Niektórzy nawet wilkołaczą.

[Lokalny władyka zarządza święto]
Z: O, to my też mamy wolne!
MG: Nie, wy nie. Wy jesteście straż.
K: Bo to służba, nie praca. Ale nam się liczy chorobowe płatne 100%, a pracownikom tylko 80%.

[Tavion włazi na dach]
MG: Podciągasz się, wlazłeś, jesteś na wysokości…
S i K, chórem: …lamperii!

[Wilkołaki – w tym Tavion – zajmują się walką z systemem…]
S: No proszę, nie dość że włochaty, to jeszcze politycznie zaangażowany.

[…która to walka trwa już sześćset lat.]

S: To jakoś mało skuteczni jesteście.
Z: Wiesz, ich jest jednak więcej.
S: Więc przewracają płoty, odwracają znaki drogowe…
MW: …puszczają śmierdzące bąki w fotoplastykonach…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s