Łomotanie kolbami, pływacy i software perversion attack

System, skład i prowadzenie: ci sami co poprzednio, minus sierż. Zalewska (na chorobowym)

[Planujemy zatrzymanie podejrzanego o morderstwo]

Hwang: No, równo o szóstej rano załomoczemy do drzwi, potem się okaże że denat miał broń…
[Pauza]
Hwang: Powiedziałem „denat”?

J: Co powiedziała Barbara Blida do agentów ABW przed swoją śmiercią?
MW: Nie wiem, „towarzysze nie strzelajcie”?
J: Nie: „Czy mogę iść się załatwić?”

[Zatrzymanie w trakcie]

MW: Może i nie muszę go skuć, ale to zrobię, to ma być police oppression w końcu. Jakby procedura przewidywała, to bym mu worek na głowę nałożył.
MG: Ale nie przewiduje – to już jest police brutality.
K: No, możesz mieć brudny w końcu. Poza tym jak by to miało wyglądać, na barana byś mu wsiadł?

[Oględziny mieszkania samotnie mieszkającego faceta]

E: Brak kobiecej ręki?
J: W lodówce?
K: A gdzie ma mieć? Gdzie indziej by się zaśmiardła.

[Zgłoszenie o trupie, podjętym z rzeki]
MW: Świeży jest?
MG: Jak to z Wisły.
MW: Ale co, pływak?
K: Łyżwy miał.

NPC [do Hwanga]: Ty co, teraz w truchłach robisz?
Hwang: Takie tam, kurwa, prace porządkowe. Jak ktoś umrze z nudów to jedziemy na miejsce zdarzenia. Jest ekstra.

MG: Jak gość teraz trochę przesechł…
K: …To zakwitł?

MG: …No i oni w tych starych fabrykach organizują polowanie na ludzi, słono płatne.
E: Taka gra towarzyska?
K: Taki salonowiec bardziej wyjebany.

[Strugow wrócił z wieczorku taneczno-bokserskiego, co spowodowało liczne komentarze – zwłaszcza w związku z badanym właśnie podejrzanym pobiciem.]

Dębska: Ty serwujesz wpierdol raz na tydzień, tak?
Strugow: Tak, w czwartki.

[Policyjne komunikatory, podłączone do wewnętrznej sieci policji, uruchamiają się samoczynnie i zaczynają grać hardrocka z XX wieku – podobnie jak stacjonarne telefony.]
MW: Aha, czyli ktoś wbił nie na nasze komunikatory tylko do super-secure sieci policji. Jak rozumiem, w wydziale zabezpieczenia technicznego spontanicznie zapaliły się wszystkie głowy i wszyscy tam teraz tak biegają?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s