A skończyliśmy tuż przed porządną walką

System: DND Dawnforge.

Skład i prowadzenie: ci co ostatnio.

[MW odpala laptopa, który rzęzi wiatrakiem]
K: Te, kosiarka ci się zbutowała.

[E. przegląda czary]
E: Aaaa, Summon Celestial Orca!
MW: E, weź sobie Summon Celestial Whale, rozwiąże ci wszystkie problemy z wrogami.
K: Tak, i od razu Summon Celestial Flower Pot.
(Nie kumających odsyłam do „Autostopem przez Galaktykę”. I wstydzić się.)

K: Summon Dire Bear też jest dobry. Albo Summon Dire Straits, pojawią się takie kanciaste kolesie i wyniosą przeciwnika… [K. nuci „Money for Nothing”, fałszując]

J: O. ma fiksację na temat odbytów elfów.
O: Nie, byłem na obozie harcerskim, to mi starczy.
E: Harcerze kojarzą ci się z elfami?
MW: Nie, ze sraniem w lesie.

O: Papierzaki. Najczęstsze grzyby w polskim lesie.
K: Kiepskie na zupę. Za to dobrze się suszą.

[Dolina zasnuta ponurą mgłą]
MG: Kiepsko wam się tu śpi. Dręczy was niepokój egzysten… – nieee.
E: Budzimy się wszyscy w porozciąganych swetrach?
MW: I z petami!
J: I w sartre’owskich beretach.

[Rozmowa na temat kapłanów Tiamat]
J: Jakbym napierdalał wszystkich ze smokiem w godle…
K: …Mógłby narobić sobie tyłów na dowolnej publicznej imprezie.

E: Masz intuicję?
K: Kobiecą.
O: I przenośny biustonosz.
K: Przenośny prototypowy biustonosz!

E: Dzisiejszą sesję sponsorują hemoroidy? Znowu?
O: Zespół The Hemoroids. Grają muzykę która boli.

MG: Widzicie że pod szatami jest szkielet – ale ze stali…
K: Elementalny plan nierdzewki.

MW: Dostałem nerwowego słowotoku.
E: Bliskość nagiej zielonej kobiety tak na ciebie działa?
MG: Kobieta jest taka wiesz, mmm…
O: Fajną ma dziuplę. Szkoda że porośniętą mchem.
K: Z dziupli żółte zdradzieckie oczy.

[Sadzawka, która pozwala na respec]
O: Jedyne co bym chciał zmienić w sobie to rogi. Wolałbym wygięte do tyłu.
K: No to już! [do MG] Łapię go, zapieram się kolanem…
MG [do E.]: No i wyłaniasz się z sadzawki i widzisz, jak jeden drugiego złapał za rogi i tak szarpie rytmicznie.
K: No i tak wynurza ci się pierwsza, druga, trzecia, czwarta para rąk, ale jak nas zobaczyłaś to wszystkie ci odpadły i tylko dwie zostały. I chuj z przemiany.

E [do O.]: Jesteśmy w drugim szeregu i walimy czarami, ty prądem, ja światłem.
J: Kurwa, STOEN.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s