Prawie jak Spear of Destiny

System: Exalted

Grają:
Tepet Zarya, laska z łukiem, Dragon-Blooded, aspekt Drewna – E.
Tepet Cavis, doświadczony żołnierz z PTSD w odpowiednich dramatycznie momentach, Dragon-Blooded, aspekt Powietrza – P.
Tepet Nassev, przysposobiony przez rodzinę człowiek wielu talentów, Dragon-Blooded, aspekt Wody – MW.

Prowadzi: J.

MG: A ty jesteś poraniony? A nie, paliłeś manę…
MW: No, ja palę manę jakby wychodziła z mody.
E: Palisz manę jakby była zielona?

MG: Znacie go już na tyle, żeby wiedzieć kiedy krzywi się wewnętrznie.

[Proponują mi wyjście w technologicznie zaawansowanej zbroi, pełnej opcji których nie umiem obsłużyć]
MW: Daj spokój, nie umiem ich obslugiwać.
P: Spoko, dostroisz się do zbroi i bedziesz umiał.
E: Włączysz je dotykając językiem specjalnego miejsca?

[Szybko usiłuję przedostać się przez teren pełen luster, wysyłających złowrogie światło]

MG: …I lustra zaczynają się ruszać.
MW: Usiłują rzucić na mnie ZAJĄCZKA ŚMIERCI!
MG: Myślałem raczej o takich promieniach, wiesz.

E: Jakby taki promień po tobie przejechał, miałbyś ekstremalną wersję lustrzycy.
MG: Nie widzisz pyty, bo nie masz pyty!

[MG opisuje hordę demonów]
MG: …Wygląda jak skrzyżowanie Cthulhu z rowerem i kanapą.

[Przy zwłokach poległego Solara prosta, potężna włócznia i bardzo niegustowna potężna zbroja]

MW: Wiesz co, koleś pewno włócznię znalazł i ma po jakimś bohaterze, a zbroję obstalował. Poszedł do kowala i powiedział „Ma być DUŻO, ma być ZŁOTA, mają być epickie sceny bitew na niej, na hełmie ma być taki zajebisty PTAK”…

MW: Czy te lustra dalej usiłują mnie namierzyć?
MG: Jak już tu wbiegłeś to nie.
MW [zacierając ręce]: No to sprawdzę czy ta jego zbroja nie ma czasem kieszeni albo innych mieszków.

[Duch poległego Solara usiłuje opanować Cavisa…]
MG: Będziecie teraz toczyć walkę o kontrolę nad twoim własnym ciałem. Masz +1 za przyciemniane szybki w hełmie.

[…a potem Zaryę]

E: Czy mogę go tak z obrzydzeniem strząsnąć z mózgu?

MG: Przyspieszenie akcji nie polega na tym, że ja mówię szybciej a wy częściej przerywacie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s