Ciekawość pierwszym stopniem do cool powers

System: ideefixe, kampania “urban explorers”

Grają:
Emi, androgynicznej urody korpodrona z HR – E.
Wiśniak, krótko ostrzyżony ochroniarz z firmy “Zawisza Czarny” – A.
Henryk, drobny przedsiębiorca z branży teleoperacyjnej – K.
Malec, nieudany student, obecnie kurier motocyklowy – MW.

Prowadzi: J.

[Połać odbarwionej trawy]
K: Skoro cała trawa tutaj to jest jeden wielki organizm, to może tutaj ma włosy łonowe po prostu.

[Z budynku koło którego obozujemy wyłania się gigantyczna mrówka, strażujący Malec budzi Henryka]
Malec: Ty, mrówka idzie.
Henryk: No kurwa, mam nadzieję że nie śpisz!

[Pojawiła się mrówka z konkurencyjnego mrowiska, zaczyna się walka]
E: Mixed Martial Ants.

[Inwazja mrówek, prawie wyniosły nasz samochód, a odpędzone stratowały obozowisko]
K: No, to wracamy do spania w samochodzie. Jakbyśmy teraz kimali, zwiedzilibyśmy kilka miejsc fajnych. Bez włączania silnika.
A: No, podziemia…
K: …Tunele, spotkanie z królową…
A: …Żłobek. O! Miejsce pracy przyjazne matce!

[Dłubię w zdobycznym palmtopie]
K; Filmujemy PDA, żeby w razie jakby spłonęło mu w rękach to była jakaś pamiątka. Ostatnim razem jak zaczął w coś klikać to wiecie co było.
MW: Nie wiem skąd te aluzje.
K: Ja też nie, ale wody tam nie ma za dużo, co? Sprawdź czy nie chlupie.

K: No przecież nie mogą być bardziej niebezpieczni niż mrówka Karolina.

[Drzwi blokowane potężnymi bolcami]
MG [psuje się]
MW: No co, nigdy ci nie przyszła w takiej sytuacji na myśl stała Bolcmana?
MG: Nie, ja jestem normalny…
K: Od kiedy?! Coś mnie ominęło jak na urlopie byłem?

[Zwiad w korytarzu pełnym niebezpiecznych roślin]
MW: To mu przywiążę linę do kamizelki, wyciągniemy go w razie co.
E: Widzisz jak o ciebie dbamy, dostałeś tarczę, piłę, linę…
A: Powiedzcie mi, czemu ja się na to zgadzam?
K: Bo jesteś z natury thiefem. [Do MW] Świetny outsourcing.

MW: Ktoś to kameruje? Ja oświetlam.
K: Ja kameruję.
MW: Dobra, ja go oświetlam. Żeby było wygodnie, to tą latarką którą mam na kałasznikowie.

MG: Zrób sobie test.
[Jeden test później]
MG: Świetnie, jakbyś się urodził z granatem w ręku.

MG: Test Obserwacji, osoba która idzie jako pierwsza i osoba która idzie jako druga.
E: Dobra, kto idzie drugi?
MW: Ej!

[Wiśniak zostaje tajemniczo uleczony z poparzeń od mrówczego jadu]
A: Polanka która leczy.
K: Znakomicie, można tu sejwować.

[Monument, który leczy i poprawia osiągi został przetestowany w najprostszy sposób – poprzez użycie na sobie]
E: A poza wilczym głodem coś mi się zmieniło?
MW [gestykulując w okolicy piersi]: Zakiełkowały…!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s