Terroryści porwali Pałac Kultury i lecą do Berlina

System: ideefixe, kampania “urban explorers”

Grają:
Emi, androgynicznej urody korpodrona z HR – E.
Wiśniak, krótko ostrzyżony ochroniarz z firmy “Zawisza Czarny” – A.
Henryk, drobny przedsiębiorca z branży teleoperacyjnej – K.
Malec, nieudany student, obecnie kurier motocyklowy – MW.

Prowadzi: J.

A: No to przyklejamy wąsy i idziemy do pałacu.
E: Ja nie.
K: Ty golisz?

[W Muzeum Techniki]
MG: Są wirtualne ekspozycje typu „Przejedź się Bizonem”…

K: Ja mam katar, ty masz łupież – chodź, idziemy kręcić chałwę.

K: Pończochę sobie załóż na głowę.
E: Po co?
K: Żeby cię nie poznali. Ja nie mam, a skarpety sobie nie nacisnę.

MG: Najlepiej widzi on [pokazuje A.].
A: Koci Wzrok. Widzi jedzenie.

K: To wyjdę, zrobię trzy kroki…
MG: …Półpiruet i z dekstra…
MW: …Upierdolę mu nogi w kolanach!

MW: Ale kamizelkę ma na sobie, może posłużyć jako prymitywne chomąto. Poza tym pasuje do ciebie chomąto.

E: Ej, a ta rakieta nie powinna się jakoś bardziej bogoojczyźnianie nazywać?
MG: No co ty, urwało ci od komunizmu?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s