Quest dla koboldów i inne heroiczne zdarzenia

Pl: Rzucam czar.
[pauza]
MG: Przybliżysz mi jakieś szczegóły?

System: Pathfinder, fork DND

Grają:
Borden, kapłan, człowiek – Pl.
Balfor, ranger, półork – P.
Bryce, bard, halfling – MW.

Prowadzi: J.

[Bryce i Balfor ruszają na zwiady]
MG: Poruszacie się przez las jak duchy – zielony duch i włochatostopy duch…
MW: „Włochatostopy Duch” brzmi jak bardzo głupie indiańskie imię.

[P. wykonał znakomity rzut na tropienie]
P: Były trzy koboldy, jeden był szamanem…
MG: Jak przestaniesz się wankować swoim skillem, to zacznę mówić.
MW: Po charakterystycznych brązowych śladach poznajesz, że jeden był chory.

MW: Jak kobold saneczkuje, to znaczy że ma owsiki.
MG: To mi przypomina, muszę dać psu tabletki…

[Summon Monster przyzwało kruka]
MG: Dziobie cię za dwa.
Pl: Szatan nie kogut! Jak mnie jeszcze raz tak dziobnie…!

MG: Bracers of Armor +1.
MW: Ale na kobolda.
Pl: Magiczne przedmioty się dostosowują.
MW: A już myślałem, że będę musiał je zarekwirować, bo tylko na mnie pasują…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s