Bagna i lasy

Pl: Udało nam się nawiązać kontakt z frakcją wywrotową w plemieniu lizardmenów…
P: …I wtedy zauważyliśmy, że są duzi.
(z niewiadomych przyczyn wszyscy gracze byli pewni, ze lizardmeni to kurduple)

System: Pathfinder, fork DND

Grają:
Borealion, mag, półelf – Pl.
Balin, krasnolud, spymaster w baronii, wojownik – P.
Bryce, bard, władca baronii, halfling – MW.

Prowadzi: J.

P: Czuję się pominięty.
Pl: Masz hełm z rogami.

[Kolejny random encounter]

MW: Podchodzę do Balina i nakładam ręce – rzucam na niego Heroism.
P: Odrzucam łuk i szarżuję!
MW: Niee, to daje +2, a nie głupotę heroiczną.
MG: Głupotę heroiczną to on już miał, ty ją tylko dopakowałeś.

[Shambler mocno poobijał Balina]
Balin (do Bryce’a): Dźgnij mnie parę razy różdżką.
Borealion: To ja może do lasu pójdę, nie rozumiem tych niskich ras…
Balin: Mnie widownia nie przeszkadza!

[I następna walka, zmieniamy pozycje]

MG (do P.): Przewinął ci się między rogami i już jest za tobą.

MW: Hideous Laughter. Najśmieszniejszy dowcip świata działa także na trolle.
MG: Tydzień później z nieznanych przyczyn wybuchł policjant.

Pl: Tu jest sufit?
MG: Pewno. Dziesięć metrów nad wami.
MW: High fantasy.
MG: To krasnoludzka budowla w końcu. One budują wysoko, kompensują sobie kompleks krótkiej kolumny.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s