Uratowani! Jesteśmy uratowani!

System: Warhammer, pierwsza edycja.

Grają:
Kat, najemnik, elfka – D.
Inge, medyk, eks-najemnik, człowiek – C.
Max, strzelec, halfling – J.
Johann, banita, eks-podżegacz – MW.

Prowadzi: P.

J: Znasz jakieś tajemne znaki, po których można ich rozróżnić?
MW: Sekretne znaki chaosytów?
J: Nie, sekretne znaki wyznawców prawa, jak nie będą umieli to przez redukcję.

[Zbliża się godzina zero – nadejście demona]
J: Może się usadzić na jakimś kutrze i wypłynąć na nim na morze?
MW: A potem co?
J: No, potem czekać na zaćmienie.
MW: A potem co, mieć nadzieję że demon się utopi?

MG: Wszystko będzie widać, księżyc jest w pełni.
J: Zielony bo zielony, ale zawsze.

[Po przekradaniu się do dzielnicy portowej przez pół miasta]
MG: Dookoła tawerny buzuje życie, nikt się nie przejmuje godziną policyjną.
D: Świetnie, można się wyprostować wreszcie.
J: Ja cały czas szedłem wyprostowany.
D: Ty to siedź cicho.

[Po uratowaniu czterech blond dziewczynek]
J: I co ja mam zrobić z tym aryjskim obozem młodzieży?
MW: Oddaj do sierocińca.
MG: Albo rodzicom.
MW: A tak, zapomniałem o tej opcji.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s