Wsi spokojna, wsi wesoła

System: Apocalypse World, postapokaliptyczne Podlasie.

Dramatis personae:

Alex, egzekutorro (płci nieustalonej): L
Bumier, kierowca (z czołgiem z traktora): C
Matka Boska, guru (z własnym zakonem żeńskim): Ł
Natasza, gubernator (umundurowany szef wioski): E

MC za konsoletą: P.

C: W poprzednim odcinku.
P: Nie, nie w poprzednim odcinku.
Ł: To piracki, nie ma odcinków.

P: Jak się nazywa matka Muchy?
L: Muszysko.
C: Pani Muszyńska.
P: Nie, do chuja. Znaczy, przepraszam, nie chcę wam psuć humoru, ale to słabe.

Ł: To Podlasie, seksizm ma się tu nieźle. Ja jestem ostatnią ostoją feminizmu.
L: Tak? A kto gotuje u Ciebie jedzenie, kobiety czy mężczyźni?
C: Powinni mieć jakichś facetów w lochach do gotowania.

L: Widzę w twojej przyszłości rękawicę psychogwałtu.
C: Psychosamogwałtu.

P: Ale to nie jest tak że wydajesz zatrzymanie i nagle znikąd zbiega się tłum.
L: … jak w Assassin’s Creed: Brotherhood, gwiżdżesz i przybiegają znikąd assasyni.

E: Mamy taką stodołę do przesłuchań.
Ł: A, tę słynną stodołę.
L: Dźwiękoszczelną.

P: Wygląda tak przeciętnie, chłopski syn.
L: Czy nikt nie pomoże chłopskiemu synowi?
P: Hehehe, synowi wdowy.

P: Umawiacie się na wyjazd tak w przybliżeniu, przecież nikt nie ma zegarków!
L: Ja mam zegarek.
P: Ale niedziałający! Z czym go synchronizujesz, z pierwszym programem polskiego radia?
L: A nie ma Radia Maryja?
P: Jest tylko szeptane, w tradycji oralnej.

L: Zapalam latarkę.
Ł: Zombie uciekają w popłochu.
L: Zombie bojące się światła, to by było coś.

Ł: Czyli nie są oszabrowani?
C: Bo hodowali ludzi do przeszczepu organów za granicę.
P: Za granicę województwa.

C: Ustalamy sygnały na zgaszenie świateł.
Ł i L: KURWA!
L: … zgaś kurwa te światło!
P: A sygnał na zapalenie to ZAPAL KURWA.

L: Plan jest taki że jedziemy i atakujemy z marszu.
P: Razwiedka bojem.
L i E: Tam dam da da da dam! [Ride of the Valkyries]
P: Tylko z takim podkładem na syntetyzatorze w melodiach disco polo.

[zastanawianie się, z czego zrobić koktajl Mołotowa i dlaczego z bimbru]
C: To będzie psuć ich morale, rzucają płonące pieniądze! Będą się rzucać gasić!
P: I wypijać, tak tylko gasząc ręką butelkę.

Ł: Strzelam mu w twarz krzycząc „Gdzie jest Twój Bóg teraz”.
C: Matka „Gdzie jest Twój Bóg teraz” Boska.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s