Zmagania ze sztuką wysoką

O: Gramy w dwie różne gry: my mamy high fantasy, a on zombie survival.

System: Dungeons and Dragons 5 edition

Grają:
Halón Nailo, druid/wizard, elf: K.
Malark, paladyn Torma, człowiek: O.
Sovelien Bersk, rogue, półelf: MW.
Alstom „Borsuk” Timbers, mag, gnom: P.

Grud chwilowo nieobecny.

Prowadzi: J.

MG: Minęły dwa miesiące podróży; zwracam waszą uwagę że to jest ta skala czasowa.
MW: On the road again, co zrobić. Ale odciski mamy takie fest!
K: To już nie odciski, to kopyta! Jak chcesz, to mogę ci je pumeksem przetrzeć, mam Animal Care. Dłutko najpierw, potem pumeks…
MW: Kurna, nikt nigdy nie złożył mi takiej propozycji.

[P., podczas projekcji astralnej, spalił napastnika – co przebiło się na rzeczywisty świat]
MG: Widzicie jak za rogiem wybucha nagle intensywny, chyba magiczny, płomień. Jak tam zaglądacie zdziwieni, widzicie taki mały, skurczony zezwłok.
MW: Spontaniczny samozapłon.
P: Lubię tę teorię!

MG: O., mówiłem ci, że za śpiewanie będziesz dostawał ekspy?
MW: Ujemne, w sensie?
O: Tego nie mówiłeś!

MG [do MW]: No, ty jako postać bardziej miejska, miałeś już kontakt z teatrem.
K: Na sakiewki się czaił! Valet parking robił!
MW: Kurwa, zaraz na sakiewki. Mój mistrz master miał flamę i potrzebował się z nią spotkać dyskretnie i czekałem żeby przekazać list.
K: Ale jak już byłeś w okolicy, to sakiewki też opierdoliłeś!
MW: No opierdoliłem, ale nie w tym rzecz!

O: No, ja też widziałem teatr kiedyś, za jedną z tych aktorek to nawet specjalnie jeździłem… [gestykuluje, pokazując okrągłości]
MW: Ależ my jesteśmy płascy momentami.
K: Poza tą Maryśką!

K: Na zamek i na zamek, coś ty kurwa taki narwany?
O: Bo ja wierzę, że każde zło da się przeciąć mieczem, na dwa mniejsze zła.

O: Tylko idźmy powoli, bo ten mały nie nadąży.
MW: O ja pierdolę, szukasz fałszywych problemów.
K: Na każde trzydzieści stóp będziemy robić pięć stóp postoju, żeby skompensować. Happy?

MW [wracając z herbatą w środek dyskusji]: Pomyliliście sock puppeta z facehuggerem?
MG: Rozważali, którym otworem kontroluje cię Zło.

MG: No, on był tutaj takim bratem od pomagania biednym…
MW: I miał wszystkiego trzeci lewel, jeśli w ogóle.
O: Taką plakietkę miał tu, „uczę się”.
K: Brat Tobiasz, brat Bartholomew i brat „Uczę Się”.

P: Przesyłam im wiadomość. Coś krótkiego i treściwego.
MG: Dostajesz wiadomość od Borsuka: „Coś krótkiego i treściwego. Ups.” Metawiadomość!

MG: Leci w twoją stronę, wlecze za sobą te dusze, które ma przypięte łańcuchami, wyciąga ręce…
MW: O, panie, ręce które nie leczą.
MG: Traumusię bedziesz leczyć przez lata.
P: Traumusię będę leczył przez lata, jak na mieście będzie fala spontanicznych samozapłonów.

[celowanie fireballem]
MG: Ale to jego [MW] też obejmiesz.
P: Trudno.
[MW robi minę]
K: Chuj, muszą być ofiary.
[turl]
O: O, ładnie. To ile miałeś hapów?
MG: No niestety, nagła smutku kotwica trafia cię znienacka.
K: „Jestem pewien, że wyłączyłem bezpiecznik!”

P: Rzucam następne zaklęcie…
K: …”Speak with dead”! O co tu chodzi?
MG: Wywiad z wampirem.

MG: Masz hełm, na szczęście możesz robić głupie miny do woli.
O: Ale nie mam tego elementu z przodu. Miałem mieć kaczy ryj, ale nie byli w stanie wyprodukować takiego, żeby pasował na mój kaczy ryj.

K: No atakuję ją, nie jestem w formie która pozwala na dyskusje z nią.
MG: Może rzucić Speak with Animals.
K: Ta, „Pędź stąd!” „Siad!” „Rollover!”

P: Opiszę go jako „ostatni krzyk banshee” i owinę, żeby się nie potłukł.
MW: Myślę, że jakby ci upadł ten kamień na posadzkę w sraczu to by mu się nic nie stało.
K: Ale nie wysyłaj go Fedexem, oni wszystko potrafią rozpierdolić.

O: Grudowi możemy wmówić, że uratowaliśmy go bo sodomizowały go orki, i wisi nam kasę bo nie chcieliśmy go dotknąć po tym co widzieliśmy. I teraz na słowo „orki”
będzie cały taki…
K: Nawet mąka orkiszowa będzie go brzydzić.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s