Targ na dnie morza

System: DND 5ed.

Grają:
Halón Nailo, druid/wizard, elf: K.
Sovelien Bersk, rogue, półelf: MW.
Alstom „Borsuk” Timbers, mag, gnom: P.
Liza, kapłanka Ellistrae, elfka: E.

Malark i Grud niedysponowani.

Prowadzi: J.

MG: Pyski rekinów i sahuaginów wykrzywione są w wyrazie, który – nawet mimo innej fizjologii – rozpoznajecie jako przerażenie.
K: Terror From The Deep. Donnerwetter.
E: Donner water chyba.

MG: Ty, no dobra, ale jak w ciągu tych pięciu godzin jako wieloryb opierdolisz tonę kryla, to co się dzieje z tym krylem jak się zamieniasz z powrotem w człowieka?
K: Wykładam wtedy tonę trału, proste.

[Nagle znienacka trafiliśmy na targowisko, gdzie oferta była dość niecodzienna…]

MG: Marzenia erotyczne wielorybów.
MW: O kurde, po ile to? Zawsze się chciałem dowiedzieć, co walenie myślą o waleniu.

MG: Jeden ma na przykład fragmenty wspomnień wielkich magów.
P: O, a przyjmie za to fragmenty wspomnień małych magów?

MW: A te dwa największe magiczne skarby Faerunu to co jest? Bo mam taką featurę, żeby wiedzieć.
K: Może on chce ci sprzedać mapę do takich, co nie są znane. Pięćdziesięciosześciokilometrowa miedziana antena, zakopana sześć stóp pod ziemią w stanie Wyoming. Służy do nadawania do waleni.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s