Niespodzianka w Waterdeep

O: Nie mam pochwy na młot. Ciężko się wyciąga.

System: DND 5ed.

Grają:
Halón Nailo, druid/wizard, elf: K.
Malark, paladyn Torma, człowiek: O.
Sovelien Bersk, rogue, półelf: MW.
Alstom „Borsuk” Timbers, mag, gnom: P.
Liza, kapłanka Ellistrae, elfka: E.

Grud niedysponowany.

Prowadzi: J.

[Opowieści dziwnej treści – opona pękła w trasie]
K: …No, i miał taki plan, żeby ten wkręcik wyjąć, opierdolić kropelką i wkręcić z powrotem: tylko nie przewidział, że jak go będzie wkręcał w oponę, która nawet dziurawa ma jednak te dwie atmosfery, to kropelka będzie pryskać, no i trochę sobie napryskał do oka. No ale nic, wróciliśmy, nie przekraczając po drodze 130 kmh, żeby nie zrobić prezydenta.

MG: Widzicie, jak jego wyraz twarzy z zaciekawionego zmienia się w zasępiony.
MW: No, przynieśliśmy chujowe wieści.
P: Miejmy nadzieję, że król nie będzie strzelać do posłańców.
K: Nie, to dobry król, strzelać nie będzie. Ale kredytu to tu nie dostaniemy.
E: Nie dostaniemy kredytu w elfich frankach.
P: Może to i dobrze, bo nie zarabiamy w elfich frankach.

[Wielkie elfie miasto w Misty Forest]
K: No, bo ja tutaj jestem pierwszy raz, zawsze tylko sól i morze, a tu te drzewa i estetyczne wszystko, i może mógłby mi polecić takie dziesięć najpopularniejszych miejsc? A jakby jeszcze miał bilet dwudniowy na ten piętrowy autobus, którym mógłbym tu wszystko objechać, byłoby zajebiście.

MG: Dla wszystkich z was, może z wyjątkiem postaci E., elfie miasto jest fascynujące.
E [której postać jest High Elfem wysokiego rodu]: No, dla mnie trochę też.
K: „Skromnie ale czysto”.

MG: Swoją drogą, ja się przestanę śmiać, jak się skończą Światowe Dni Młodzieży i nikt nie zginie.
P: A jak zginie, to wtedy się nie przestaniesz śmiać?

MG: Na samym dole jest bagno i krokodyle.
K: Ale, jako że duże miasto, wymyte i wykształcone. Jedzą cię, cytując klasyków.

K: Szkieletowego wierzchowca czyści się wygodniej niż zwykłego, chciałem zauważyć.
MW: Pewno, ojebać go Karcherem i juz.
E: A jest czar do robienia Karchera?
MW: Create Water, tylko bardzo szybko.

K [do MW]: Paladyn sugeruje ci, że jeśli będziesz tego swojego kontaktu używał na nim, to będzie cię filetował.
MG: Młotem?
K: To chwilę zajmie.

MG: No to standardowo, teleportacja do Waterdeep…
MW: Czy od tych ciągłych teleportów się nie łysieje? Nie dostaje parchów?
K: Właśnie to badamy.

[Dotarliśmy do Waterdeep]
MW: To co, dziwki wino i pianino?
[drużyna entuzjastycznie się zgadza]

MG: Dzisiaj już nie dacie rady, tam są godziny przyjęć.
E: Dobra, pójdziemy jutro, na kacu. Zmysły wyostrzone. Przynajmniej niektóre.
O: Węch…
E: I wzrok. Zorientujemy się, czy ściemniają.

O: Dobra, pójdę bez zbroi.
K: Ale w tym białym kalesonie od kostek do nadgarstków, co zakłada pod zbroję.
MW: To już nie jest biały kaleson.
K: Kaleson w kolorze orzech średni.
MW: Z draską aż do karku.
K: Drachenfels.

MW: No dobra, łopot gigantycznych skrzydeł, zaraz nadciągnie do nas chujnia z patatajnią.
E: Może to pegaz?
MW: Ever the optimist.

[Walka! Ze smokiem! W środku miasta!]
O: Kurde, nieźle mnie zredukowali. Tak to jest, jak się zostawia zbroję w domu.
MG: Będziecie mieli nauczkę.
K: Żeby na kurwy chodzić w konserwach?

[MG sprawdza smsa]
MG: Mam polecenie was szybko zabić i wracać do domu, więc jedziemy z tym koksem.

MG: To nie jest duży smok…
E: Szczerbatek!
[drużyna się psuje]
MG: Nie doceniam!
E: No co? Czarny! Nieduży!
O: Żre ryby!

[Beznadziejne, no beznadziejne rzuty, zmieniam kostkę – i następny rzut też do bani]
P: To nie jest wina kostki. Problem jest gdzieś między kostką a fotelem.

[Dygresja – zwalczanie jednego domowego robactwa drugim robactwem]
MW: Kiedyś było tak, że czasami z kranu w wannie wypadały mi rybiki, teraz już nie…
K: Bo nie zapłaciłeś za rybiki, tylko za samą wodę.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s