Po nitce do skarbu

System: Star Wars Edge of Empire

Grają:
Nimda Oropax, archeolog/pilot, Duros: K.
Rishan Vox, przemytnik, Falleen: J.
Jastra Ora’nel, technik/hacker, Bothanin: P.

Prowadzi: MW

P: Drogi MG, żebyś nie był rodzynkiem takim wśród nas, kupiliśmy ci kostki. Oto.
MG: O, jak miło, dziękuję. [chowa do plecaka]
J: Nie chowaj może.
K: Wiesz, może on wie coś co my nie wiemy. „Podchodzicie do niego, a on wybucha, nie żyjecie. Róbcie nowe postacie.”

[sprowadzili na pokład martwego Columianina w autonomicznym szkielecie, zastanawiają się czy wyjmować i pochować – a egzoszkielet pozwoli na to tylko personelowi medycznemu]

K: To jak dookoła jest tarcza, to może nie trzeba go wyciągać?
P: Zdecyduję potem. Mam uprawnienia.
MG: Świeżutkie!
K: Mało używał, dlatego nie wyświechtane.

[Po dłuższej rozmowie w binarnym między pokładowym droidem a egzoszkieletem]
MG: Wasz droid idzie do warsztatu, otwiera skrzynkę z narzędziami…
J: …Wyciąga śrubokręt i wbija go sobie w czoło: „Kurwa, ja nie mogę z nim! To jakiś prawicowy zjeb!”

K: Idę na złom, chcę kupić rozbitego segwaya, chcę przerobić na hoverdeskę.
J: Ale wiesz, że pierwszy tag sprajem jaki zobaczę, to cię rozstrzelam?

J: Kurwa, już wozimy strzelnicę; mamy jeszcze half-pipa wozić?!

[Jastra ogląda projekt hoverdeski]
P: A części do bacta tanku też kupiłeś?
K: Nie nie nie nie. Ale mam tu karteczkę i grupę krwi sobie oznaczyłem.

MG: Rozłożyłeś narzędzia, rozgrzebałeś hoverdeskę, nauczyłeś się interpretować pauzy, które robi robot, kiedy zadajesz mu jakieś głupie pytania…
K: …Które pauzy są bezsilnym westchnieniem, które facepalmem, a które wbijaniem sobie mentalnego śrubokręta w mentalne oko.

J: A ja w tym czasie obwieszę sobie pokój rysunkami mojej siostry i będę je studiował.
[pauza]
MG: OK. Zajęło mi chwilę, ale OK.
J: What the fuck?!
MG: No taka była moja pierwsza myśl. Ale rozumiem zamiar: wieszasz mandale, które narysowała twoja siostra, i móżdżysz.
J: Ja pierdolę, z kim ja się zadaję.
B (z boku): Wincest!
K: To twój pokój, możesz go obwiesić czym chcesz. Też bym obwiesił rysunkami twojej siostry i postudiował.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s