Zupełnie nie konfrontacja

D: Kurde, nawet SWAT czasami jeździ na urlop!

System: Star Wars – Edge of Empire.

Grają:
Robin, pilotka, człowiek: D.
Latro Kuvar, eks-żołnierz, człowiek: R.
Kodo Choven, mechanik, człowiek: O.
Nib Andook, przekręciarz i początkujący Jedi, Twi’lek: MW.

Prowadzi: P.

MG: Ale nie czujcie się bardzo pod presją…
D: Jasne, no pressure! Nad nami dziesięć kilometrów wody!

[Gigantyczna podwodna jaskinia…]
MG: Powietrze jest takie jak potrzeba wam do oddychania, może jest trochę więcej czegoś niż czegoś innego…
O [cienkim głosem]: …Helu!

[…Pełna przedwiecznych robotów.]
O: Próbuję mu powiedzieć w tym staro-cerkiewno-niewiadomojakim nicht ferstehen no comprende. Uniwersalny gest „o chuj tu chodzi”. [wykonuje]

[NPC wychyla się zza osłony, Latro bez żadnych rozmów strzela mu w głowę]
O: Gość myślał że będziemy rozmawiać. Szczerze mówiąc, ja też.

D: To od ilu lat uczysz się być Sithem?
NPC: Już ze trzy lata.
O: Jeszcze dwa i matura.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s