Zamykaj batyskaf i w drogę

Ew: Con jaki jest, każdy widzi. [pauza] Powiedziałam śmieszne, a ty co?

System: Shadowrun 5th ed.

Grają:
Lina, szamanka Firebringera, niezwykle ciepła osoba: D.
Takumi, rigger bez umiejętności społecznych: M.
Nick, wyszczekany adept z kałasznikowem: K.
Le Croc, hacker paranoik: MW.
Ren Yue, komunikująca się emotikonami infiltratorka: Ew.

Prowadzi: P.

K: Jak pojazd mieści się w baseniku pięć na trzy metry, to nie wiem jak my tam podróżujemy.
MW: W kucki. Ta łódź podwodna ma endurance trzy godziny, bo potem się pozabijamy.
Ew: Ktoś w końcu pierdnie i wtedy będę musiała ukręcić mu głowę.

D: To ja chcę tu zostawić ducha o sile trzy, niech pilnuje.
K: Dzik o sile 1 pozostanie tu aż ktoś go pokona.

M: Podchodzę do tego astralnego pomieszczenia. Co napisane na drzwiach?
Ew: „Idź stąd”.

[W astralnie zabezpieczonym pomieszczeniu ktoś mieszkał, w kogo Takumi bez zastanowienia wypalił ze śrutówki]
MW: Metahuman model podwodny, OK.
D: Syrenka! Zastrzeliłeś syrenkę!
K: Nie poruchasz w tym odcinku.

[Nurkowanie, w ciemnej zimnej wodzie, bez przeszkolenia]

D: PO CO my tu przyszliśmy.
MW: Płacą nam za to pieniądze.
MG: I to duże. Starczy ci na parę miesięcy, jak będziesz oszczędzać.
Ew: Parę miesięcy terapii.

[Przepędzony killteam zostawił nam ducha na do widzenia, Lina usiłuje go odgonić przez banishment]

Ew: Usuwacz plam astralnych „Banish”

[Parkowanie batyskafu w ciasnym miejscu]
MW: Nie, wiesz co, ty właź. Ktoś musi riggera nawigować żeby wieżyczkę wystawił w habitacie.
K: Dobra, to ja włażę. Będę mu mówił lewiej, prawiej, ale przyjebałeś.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s