Trolle i studnia z przedwiecznym złem

System: DND 5 ed

Ren Yue, tiefling, rogue: Ew
Madislak, człowiek, monk: MW
Valnorlerion, elf, mag: K
Lloreindal, półelf, bard: E
Dziewiąta Chmura, tabaxi, divine soul sorcerer: Jl.

Prowadzi: J

[Rozdzielać się czy nie?]

Ew: Pamiętacie co było jak zeszłym razem się rozdzieliliśmy i niektórzy się rzucali solo na potwora i trzeba ich było ratować? To ja byłam, o sobie mówię.

K: To rozejrzę się rano ptakiem [familiarem w sensie], wyciągnę go z rana…
Ew: Oessuu…
MW: Potoczy wkoło jego jedynym okiem…
K: 120 stóp zasięgu, bejbe.

[Druga runda badziewnych rzutów trolla]
MG: Niee, ten troll jest jakiś spierdolony.
Jl: Spiertrollony?

Ew: Uwaga, rozbrajam pułapkę.
K: Żywot rozbrajana.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.