Byłem w drodze do najgorszego sektora w Kompleksie Alfa i nawet o tym nie wiedziałem

System: Paranoia

Grają:
Dowódca Misji: M.
Oficer Szczęścia: T.
Oficer Zapisu: E.
Oficer Higieny: Z.

Prowadzi: MW

[Obywatel-kierowca pojazdu transportowego ma na twarzy szeroki uśmiech i malutkie źrenice]
M: Obywatelu, kiedy ruszamy?
NPC: Ruszymy jak przyjdzie pora, człowieku! Pokój!
(Po czym następuje dobre pięć minut prób wyszukania czegoś, za co można by obywatela kierowcę oskarżyć o zdradę…)

[Robot wymieniający żarówki spada kilkakrotnie z sufitu po tym, jak Dowódca Misji włącza światło w hangarze]
MG: Bo widzisz, on ma bardzo czułe fotoreceptory i jak mu tak dajesz po nich, to zasłania je łapkami i spada…
[Robot włazi znów na sufit, wymienia następną żarówkę i spada znowu]
M: Empatyzuję z nim.
T: Z maszyną?
(Machine Empathy to najbardziej zdradziecka mutacja w całej Paranoi)

MG: Twój zapasowy klon wymienia przepalone fotoreceptory w robotach które wymieniają przepalone żarówki.
M: Taa, to praca dla mnie.
E: Karma.

MG: Facet w dziwnej czapce mówi „Witajcie w sektorze VNM”.
T: Hm, Kill-G-ORE powinien powiedzieć „Witajcie w sektorze HEL”
(Kill-G-ORE dowodził oddziałem dzielnych żołnierzy Kompleksu Alfa, którzy przed chwilą nadlecieli dwudziestoma helikopteropodobnymi pojazdami uniwersalnymi i obrócili w perzynę osiedle terrorystycznych zmutowanych zdrajców)

E: Uwielbiam zapach nieznanej mi płonącej substancji o poranku!
T: Smells like happiness!

[Dowódca Misji dostał nagłych boleści i ewidentnie nie jest szczęśliwy]
MG: To ile [pigułek szczęścia] jej dajesz? Podwójną czy potrójną porcję?
T: Podwójną. Jak nie wiem o co chodzi – podwójna dawka.

[Po zaaplikowaniu pigułek szczęścia Dowódca robi się szczęśliwy…]
M: Ej, ale nie tyle żebym zaczęła mówić „Pokój!” i kiwać się w rytmie reggae?
MG: Nie, „Pokój” to nie…
M: „Zawieszenie broni!”

[Nieznany sabotażysta uszkodził sprzęt drużyny]

E: Ktoś zjadł naszą kamerę – ale nie całą!

E: Czy na tej kamerze da się coś nagrać?
T: Dalej, zjedzmy telewizor do połowy i spróbujmy na nim coś obejrzeć.

[Zasadzka terrorystycznych zmutowanych zdrajców!
]
T: Czy da się ich zrozumieć?
MG: Nie, krzyczą coś terrorystycznego…

E: A ja sobie obejrzę tego terrorystę.
MG: No, wygląda jak terrorysta, ma czarną piżamę.
T: Wietkong – faceci w rajtuzach!

[Sabotażysta-pożeracz uderza ponownie]

MG: Nie ma notesu – został tylko ogryzek ołówka.
T: Ewidentny głód informacji.

Reklamy